Home » Blog » emocje » Czworonożny członek rodziny

Czworonożny członek rodziny

wpis w: emocje, rodzina

W ostatnich latach relacje między ludźmi a ich zwierzętami ulegały zmianie. To znaczy, ludzie coraz częściej postrzegają swoje zwierzęta (szczególnie koty i psy) jako członków rodziny. Ta zmiana ma sens, jeśli weźmie się pod uwagę niezliczone sposoby, w jakie typowa rodzina zmieniła się od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Warto zauważyć, że wskaźniki małżeństw spadają, ponieważ ludzie pozostają samotni, niezamężni lub decydują się na związek partnerski. Nastąpił również wyraźny wzrost liczby kobiet bezdzietnych, a także wzrost nietradycyjnych struktur rodzinnych. Według ostatnich badań te różne czynniki nie tylko utorowały drogę do nowych definicji rodziny i rodzicielstwa, ale także sprawiły, że większość traktuje swoje zwierzęta jako swoje dzieci.

Wielu posiadaczy zwierząt, aby opisać ich związek ze swoim pupilem,  używa różnych określeń aby zastąpić kiedyś powszechnie używane słowo „właściciel”. Teraz częściej słowo „właściciel” zastępuje się „współlokatorem”, „opiekunem”, „przyjacielem”, „towarzyszem”.

Wiele osób zanim stanie się rodzicami swoich pociech bierze na wychowanie zwierzaka i twierdzą, że jest to ciekawe doświadczanie, które pomaga im przygotować się na posiadanie własnych ludzkich dzieci. Przede wszystkim wzmacniają swoje poczucie odpowiedzialności, cierpliwości i szacunku do drugiej istoty.

Dlaczego traktujemy zwierzęta jak dzieci?

Koty i psy mogą być bardzo przywiązane do swoich właścicieli. Na wielu materiałach filmowych możemy oglądać zwierzaki, które są bardzo szczęśliwe, widząc swoich właścicieli po dłuższej nieobecności, co sprawia, że ich właściciele czują się kochani i potrzebni.

Podczas gdy psy są bardziej głośne i czułe, jeśli chodzi o okazywanie swojej miłości właścicielom, koty mogą również inaczej wyrażać swoje uczucia wobec właścicieli. Psy okazują swoją radość liżąc Cię po rękach a nawet twarzy, merdają ogonami, gdy cię widzą, a nawet przytulają się, koty z kolei witają cię w domu miaucząc, mrucząc i pocierając głową o twoje ciało.

Nie ulega wątpliwości, że rozpieszczanie zwierzaków wpływa na ich zachowanie. Traktowanie ich przesadnie jak drugiego człowieka sprawia, że stają się one coraz bardziej niegrzeczne. Ponieważ popyt na psich behawiorystów i leki na receptę w walce z tzw.  „Psim A.D.D.” rośnie, musimy się zastanowić, kto jest winny tego niebezpiecznego trendu. Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy najpierw zrozumieć zjawisko stojące za traktowaniem zwierząt domowych jak ludzi. Nazywa się to antropomorfizmem i polega na przypisywaniu ludzkiej motywacji, cech lub zachowania przedmiotom nieożywionym, zwierzętom lub zjawiskom naturalnym.

Kim są psi/koci rodzice?

Wraz ze spadkiem liczby dzieci w gospodarstwie domowym rośnie liczba zwierząt domowych. Baby boomers, potężny segment dzisiejszego rynku, szybko stają się pustymi gniazdami i zastępują dorosłe dwunożne dzieci czworonożnymi. Coraz więcej z nazywa się teraz mamusią lub tatusiem swojego zwierzaka. I oczywiście nie ma w tym nic złego, jeśli nadal będziemy pamiętać, że nasz czworonożny synek czy córeczka też ma emocje i są one inaczej okazywane niż robią to ludzie. Przede wszystkim należy podjąć właściwy wysiłek, aby zrozumieć wyjątkowy charakter emocjonalny swojego psa.

Pułapki traktowania zwierząt jak dzieci

Dawanie mieszanych sygnałów

Kiedy pies jest w jakimkolwiek innym stanie niż spokój i uległość (np. Jeśli jest agresywny, obsesyjny, przestraszony, nadpobudliwy lub niespokojny) i przytulamy go lub klepiemy po głowie i mówimy, że wszystko w porządku, to pocieszające. nas, ale tylko wzmacnia stan umysłu psa, czyniąc doświadczenie bardziej intensywnym. Chociaż myślimy, że uspokajamy psa, pies myśli, że akceptujemy niewłaściwe zachowanie.

Dawanie psom mieszanych sygnałów przywódczych wytrąca go z równowagi, dezorientuje jego psychikę i zapoczątkowuje zachwianie równowagi u psów. Ilekroć próbujemy ocenić psie zachowanie za pomocą ludzkich wartości, ryzykujemy błędną interpretacją emocji i motywów naszego psa, a drobne problemy behawioralne stają się chroniczne.

Niewątpliwie zarówno psy jak i koty są najlepszymi przyjaciółmi człowieka. A my mamy obowiązek ich szanować. Nie oczekujmy tego, że iż to nasz pies czy kot dopasuje się do naszych wyobrażeń o zwierzętach, to my musimy dopasować się do nich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *